Od czasu pierwszego wpisu w temacie „beauty” minęło trochę czasu, uznałem jednak, że dobrze byłoby kontynuować wpisy tego typu z powodu Waszego bardzo dużego zainteresowania. W poprzednim poście poruszyłem temat pielęgnacji włosów farbowanych, dziś dowiecie się trochę o kosmetykach dedykowanych brwiom, rzęsom oraz skórze pod oczami.
Ten post jest podobny do poprzedniego tym, że umieściliśmy z Mateuszem GIF’y. Klaudia na każdym zdjęciu nakłada kosmetyk na brwi, rzęsy oraz pod oczy, dzięki czemu możecie zobaczyć jak łatwo się to robi.
Jak już wiecie z mojego snapchata od niedawna razem z Klaudią korzystamy z kosmetyków marki Orphica. Nie wszyscy wiedzą, że tych produktów może używać również męskie grono. Wielu z Was pyta mnie czy stosuje jakieś preparaty na brwi czy rzęsy. Przez całe swoje życie nie używałem żadnych produktów podkreślających kolor czy zabiegów regulujących kształt brwi. Po prostu takie mam. Jednak dla tych, którzy mają troszkę rzadsze włoski z chęcią mogę polecić te preparaty. Sam przez około okres dwóch tygodni stosowałem te kosmetyki, aby mieć o nich w miarę obiektywne zdanie i znać ich zalety, a także wady.
Mając do wyboru trzy produkty korzystałem tylko z dwóch. Brwi oraz skóra pod oczami. Uważam, że nie potrzebuję kosmetyków do rzęs, bo po prostu nie używam do nich niczego i niech tak zostanie.

2

BROW – odżywka do brwi

20161116_rdslav_relashrad_019

Zalety kosmetyku są takie, że płyn jest przezroczysty dzięki czemu go nie widać na włoskach, przyjemnie pachnie i jest w miarę wydajny, jedna aplikacja powinna wystarczyć na całą długość brwi. Sama szczoteczka jest bardzo przyjemna w dotyku (kształt podobny do pomadki do ust). Z pewnością mogę go polecić zarówno dziewczynom jak i chłopakom z kompleksem rzadkich brwi.

20161116_rdslav_relashrad_017
20161113_rdslav_relash_048

PURE – serum pod oczy

20161116_rdslav_relashrad_020

Wielu z nas zarywa noce przez naukę, pracę czy długie imprezy. Sam uwielbiam spać, jednak długi sen również powoduje u ludzi szarą skórę pod oczami i tzw. „wory”.  W tych czasach zmęczenie jest widoczne niemal u każdego, często nasz organizm jest narażony na stres oraz ciężką pracę.
Zazwyczaj make – up to było jedyne rozwiązanie, żeby zamaskować cienie pod oczami, ale nie o to chodzi, lepiej się tego pozbyć niż zakrywać fluidem. Sam mam ten problem i nie ukrywam, że czasami wyglądam odpychająco.  Nie znam jeszcze dokładnie rezultatów kosmetyku, jednak Klaudia już widzi pierwsze efekty i jest zadowolona.

20161113_rdslav_relash_091
20161116_rdslav_relashrad_026

REALASH – odżywka do rzęs

Jak już wcześniej pisałem nie jestem fanem używania kosmetyków, których nie potrzebuję. Uważam, że moje rzęsy są raczej w porządku, dlatego nie podjąłem się użycia kosmetyku. Ustaliłem z Klaudią, że wypróbuje na sobie działanie Realash. Szczerze powiedziawszy nie znam żadnego chłopaka używającego kosmetyków do rzęs, a sam mam mnóstwo koleżanek ciągle rozmawiających o przedłużaniu rzęs czy różnego rodzaju odżywkach, dlatego Klaudia ogromnie ucieszyła się z tego preparatu.
Na moim snapchacie (@radekpestka) za jakiś czas opowiemy Wam czy odczuwamy rezultaty kosmetyków.

20161113_rdslav_relash_072

wpis został zrealizowany przy współpracy z marką Orphica.
zdjęcia, retouch – Mateusz Grzelak
modelka – Klaudia Kupiec

Zobacz również

  • Isamela94

    Ciekawie. Wcale nie słyszałam o odżywkach brwi, ręszy i okolic oko. Fajny pomysł dbanie o twarz 🙂

  • Podoba mi się too !!!!

  • Karolina

    Po tym wpisie skusiłam się na owe kosmetyki, jestem w trakcie testowania i na ten moment (mam bardzo wrażliwą skórę i uczyła mnie prawie wszystko) nie widzę żadnych efektów ubocznych. Widać, że moje brwi i rzęsy są odżywione i powoli widać jakiś elekt.
    Dziękuje

    • Mega się cieszę! Ja rownież jestem alergikiem i nie każde kosmetyki są dla mnie dobre, te na szczęście nie uczulają ! Ciesze sie ze jestes zadowolona !